PostHeaderIcon Szczepionka już jest, a co z pandemią grypy A H1N1?

Angielskie pismo dla lekarzy New England Journal of Medicine opublikował 10 września 2009 wyniki pierwszych badań, w których oceniano skuteczność szczepionki przeciwko grypie pandemicznej.

 
 Wyniki są o wiele lepsze niż się spodziewano naukowcy przypuszczali, że aby osiągnąć odpowiedni poziom odporności osoby zaszczepionej, niezbędne będzie podanie dwóch zastrzyków w odstępach trzech tygodni. Nie było też do końca pewności co do wielkości dawki zastosowano więc szczepionkę w dwóch dawkach 15 i 30 ug. Testy przeprowadzone na 240 zdrowych ochotnikach wykazały, że ponad 90% zaszczepionych zareagowała w sposób odpowiedni i to po podaniu szczepionki w mniejszej dawce.

Optymizm kontrolowany

Takie wyniki badań oczywiście napawają optymizmem, jednak musi to być optymizm kontrolowany nie znana jest bowiem reakcja na szczepionkę osób starszych, dzieci lub pacjentów z osłabionych układem odpornościowym. Dlatego też naukowcy zalecają ostrożność i dalszą obserwację działania szczepionki gdy będzie ona stosowana na szersza skalę u różnych osób, w szczególności pochodzących z grup zwiększonego ryzyka wystąpienia powikłań. Najgroźniejszymi powikłaniami grypy jest zapalenie płuc oraz zapalenie mięśnia sercowego.
W związku z tym iż kobiety w ciąży należą do grupy podwyższonego ryzyka wystąpienia powikłań w przebiegu grypy (obok pracowników ochrony zdrowia, dzieci i osób w starszym wieku), amerykański National Institute of Allergy and Infectious Disease 20 sierpnia powiadomił o tym, że rozpoczęło się badanie kliniczne kobiet w ciąży, które na ochotnika zgłosiły się do testowania nowej szczepionki. Użyta szczepionka to inaktywowany wirus H1N1, która będzie miał dodany tzw. adiuwant czyli czynnik zwiększający siłę jej działania. Badania są jeszcze w toku.

Wirus mniej zjadliwy

Przygotowania do walki z grypą pandemiczną przebiegają więc pełną parą. Tymczasem wirus, choć szybko przemieścił się przez wszystkie kontynenty, to na szczęście nie sieje takiego spustoszenia jak jego prototyp z 1918 roku, który wywołał słynną pandemię grypy zwanej „hiszpanką”. Obecna odmiana wirusa grypy A H1N1 różni się nieco budową od wirusa z 1918 roku i być może dzięki właśnie tym różnicom nie mamy zachorowań na skalę masową.
Główny Inspektor Sanitarny Kraju podał ostatnio, że do 16 września 2009 roku na terenie Polski odnotowano łącznie 164 przypadki zakażenia wirusem grypy typu A H1N1, które zostały potwierdzone  specjalistycznymi badaniami wirusologicznymi. Dotychczas na terenie krajów UE i EFTA (Islandia, Norwegia oraz Lichtenstein) wystąpiło łącznie 51 113 przypadków zakażenia wirusem grypy A H1N1, zmarło 137 osób. Na całym świecie zmarło z powodu grypy A H1N1 łącznie 3 751 osób.

Sezonowo

Grypa pandemiczna to nie wszystko co nas czeka w nadchodzącym sezonie jesienno - zimowym. Jako pierwszej możemy spodziewać się tzw. grypy sezonowej, którą wywołują inne wirusy i w profilaktyce której stosowane są innego rodzaju szczepionki. Trudno też przewidzieć jakie mogą być skutki spotkania się dwóch rożnych rodzajów wirusów w jednej komórce człowieka zakażonego. Najgroźniejsza perspektywa to powstanie w wyniku takiego spotkania nowego szczepu lub podtypu wirusa grypy. Obecnie istnieje aż 140 podtypów wirusa grypy A, przy czym zachorowania wywołują u ludzi tylko 3 podtypy H3N2, H2N1 oraz H1N1.

Zapobiegaj

Ponieważ trudno jest przewidzieć, jaką dynamikę rozwoju zaprezentują ciągle zmieniające się wirusy, szczególnej wagi nabierają inne niż szczepionki, skuteczne sposoby zapobiegania: częste mycie rąk, osłanianie ust chusteczką podczas kichania lub kaszlu, unikanie dotykania oczu, nosa, oczu. Osoby które mają objawy grypowe powinny unikać kontaktów z innymi ludźmi przez czas trwania choroby oraz jeszcze 24 godziny po ustąpieniu objaw. Należy zrezygnuj z odwiedzania osoby chorej na grypę, nawet jeśli jest to lekko chora osoba nie wiadomo jaki przebieg grypa może przybrać w twoim przypadku.
Osoby chore zdecydowanie powinny pozostawać w domu, dzieci nie powinny chodzić do szkoły, a osoby dorosłe do pracy nawet jeżeli pozornie czują się na siłach lub wydaje im się, że są ważne powody aby opuścić dom.
Ponieważ wirusy grypy mogą przebywać na książkach, zabawkach, klamkach, telefonach, pościeli, sztućcach i innych przedmiotach należy pamiętać o myciu rąk po kontakcie z takimi przedmiotami, a także oddzielnym praniu pościeli osoby używanej przez osobę chorą na grypę. Stosując się do tych zasad można istotnie ograniczyć ryzyko zachorowania.